O mnie


Witam!

Nazywam się Maria Budzyk aktualnie jestem studentką psychologii, która szalenie kocha koty. Moja przygoda z tymi zwierzętami zaczęła się dość banalnie, po prostu w moim domu zawsze były koty, początkowo oczywiście dachowce. Z racji, że dość spokojna ze mnie osoba ciągnęło mnie więc do tych tajemniczych stworzeń, uwielbiałam całymi dniami obserwować co robią, starałam się je zrozumieć i miałam nadzieję, że któregoś dnia, zostanę profesjonalistą w zakresie tych zwierząt. Los chciał, że całkiem przypadkowo odkryłam koty rasy maine coon, był to czas kiedy dopiero dostałam internet i przeglądając galerie w google w końcu wpisałam "największe domowe koty świata", przed oczami ukazał mi się wyjątkowy dla wszystkich hodowców tej rasy kot - Guldfakse Chief Two Moon. Tego dnia już byłam pewna, że w końcu będę miała własnego MCO. W grudniu 2007 roku pojawił się Borys, przyznam się bez bicia, że wybór hodowli nie był najlepszy, jednak ten niebieski pręgus szybko przejął całe moje serce. W końcu po 3 latach intensywnej nauki zapragnęłam drugiego kota, miał już być tym idealnym w moim odczuciu. Jak się okazało wcale nie było to takie proste, w końcu pod koniec kwietnia wypatrzyłam małego rudzielca 28 dniowego, byłam całkowicie pewna, że to ten! Z racji wyjątkowego eksterieru było szkoda aby poszedł po prostu na kolanko, dlatego też ustaliłyśmy wraz z hodowczynią, że Hurricane (Haru), zostanie kotem wystawowym! Tak też zaczęła się moja przygoda z wystawami, hodowcami, blogiem, a nawet z telewizją... W dojrzałym wieku mojego Haru zapragnęłam kolejnego kota, wiedziałam, że będzie na pewno innej rasy. Marzył mi się aktywny, wysoko reaktywny kociak, który będzie z zapałem robił wiele różnych rzeczy. Brałam pod uwagę wiele ras, ale w końcu zdecydowałam się na somalijczyki, w moim domu 19 czerwca pojawił się pierwszy przedstawiciel tej rasy - Akira. Jest on aktualnie jedynym w Polsce srebrnym somalijczykiem, ale to nie jedyne co go wyróżnia. Od początku zaczęłam go wychowywać dość nietypowo, od pierwszych dni jest socjalizowany ze światem, zabieram go ze sobą dosłownie wszędzie, poza tym jest zapoznany z klikerem i uczymy się sztuczek już od początku. Moje marzenie o kocie, który będzie pewnie stąpał po każdym miejscu na tej planecie powoli się spełnia... 

Poza kotami można się domyślić z racji kierunku moich studiów, że fascynuje mnie ludzka psychika. W czasie studiów odkryłam swoją ścieżkę zawodową czyli seksuologie sądową i profilowanie kryminalne. Aktualnie szkolę się w tym zakresie i próbuję zrozumieć różne ludzkie parafilie seksualne. Przede mną jeszcze wiele lat nauki, ale może któregoś dnia będę mogła na podstawie śladów behawioralnych tworzyć profile potencjalnych sprawców i  brać udział w ich przyszłej resocjalizacji.


https://www.pawpeds.com/pawacademy/courses/g1/g1students.html


Kontakt:
meni95@interia.eu